Różne formy człowieka

Lektury szkolne są na tyle dobre, że można dzięki nim porozmawiać z młodymi ludźmi o bardzo ważnych tematach. To właśnie dzięki takim książkom można pozwolić młodym na wypowiedzenie swojego zdania. Dzięki temu czasem można zapoznać się z bardzo ciekawymi, a czasem nieco zaskakującymi ocenami. Do jakiej dyskusji młodych ludzi chce “zmusić” Witold Gombrowicz w TaniaKsiazka – Ferdydurke lektura?

Awangardowa powieść

“Ferdydurke” jest to książka, która po raz pierwszy została wydana w 1937 roku. Chociaż oficjalnie jest ona datowana na rok 1938. Witold Gombrowicz pozwolił sobie napisać książkę awangardową, jak na tamte czasy. Pozwolił on sobie napisać książkę, która do dzisiaj nie jest łatwa do zrozumienia, jeżeli człowiek nie poświęci odpowiednio dużo czasu na jej analizę. Nie można traktować jej po macoszemu. Nie można jej czytać po “łepkach”. Uczniowie muszą wiedzieć, że jest to jedna z takich książek, której trzeba poświęcić odpowiednio dużo czasu, aby móc zrozumieć jej właściwie przesłanie. Jeżeli chodzi o miejsce akcji, to jest ich kilka, w tym chociażby szkoła, gdzie Józio zostaje zabrany przez profesora. Odnośnie czasu akcji, nie jest to jawnie powiedziane, ale przyjmuje się, że jest to ok. roku 1937. Chociaż czas i miejsce akcji nie jest tak ważne, jak sama treść książki.

Jak formuje się człowiek?

Ferdydurke lektura to książka, która przedstawia bardzo oryginalne losy głównego bohatera. Jest nim Józio, który ma trzydzieści lat. Mężczyzna jest początkowym literatem, który w przyszłości na pewno chciałby odnieść większy sukces. Czy będzie mu to dane? Pewnego dnia Józio ma gościa. Jest nim profesor Pimko, który uczył go kiedyś w gimnazjum. Siłą zmusza on swojego dawnego ucznia, aby ten cofnął się do gimnazjum, gdzie ma się uczyć. Józio nie chce, bowiem dochodzi do wniosku, że współczesna młodzież poddawana jest “upupianiu”, czyli sprowadzana do poziomu wielkiej głupoty. Po lekcjach Pimko zabiera Józia do domu państwa Młodziaków, którzy również chcą wpłynąć na zachowanie głównego bohatera. Tylko czy to oni go zmienią, czy on objawi niedoskonałości tez zbyt “nowoczesnej” rodziny? Kolejnym miejscem będzie majątek państwa Hurleckich, gdzie główny bohater ma do czynienie z ziemiaństwem. Po co to wszystko? Aby pokazać, jak środowisko chce mieć wpływ na człowieka. Jak formuje się człowiek? Poprzez wpływy, jakie do nas napływają ze świata zewnętrznego. Nie zawsze chcemy się na nie godzić, ale ona i tak mają na nas znaczący wpływ.

 

Człowiek i jego środowisko

Dorośli na pewno doskonale pamiętają, jak wiele razy mieli problem z tym, aby wziąć się za czytanie książki. Nie zawsze im się chciało, ale zabierali się za to, aby móc w dobry sposób wypaść na sprawdzianie i podczas omawiania lekcji. Należy czytać lektury. Uświadamiajmy to naszym dzieciom. Nie tylko dlatego, że nauczyciel każe, ale chociażby dlatego, żeby poznać wartościowe treści, jakie często są w takich książkach poruszane. Doskonałym przykładem na to jest Ferdydurke lektura. Książka została napisana przez Witolda Gombrowicza.

Wybitny utwór

Po raz pierwszy książka została opublikowana w 1937 roku. Chociaż są źródła, które mówią, że książka pochodzi z 1938 roku. Nie ważny jest dokładny rok, bowiem ważna jest sama treść, która została uznana za awangardową. Wielu specjalistów, jeszcze przed wybuchem II wojny światowej przyznało, że jest to jedna z najlepszych książek, wybitny utwór literacki o bardzo mocnym wydźwięku. Czy tak jest naprawdę? Tego mają okazję dowiedzieć się młodzi ludzie, którzy dokonują analizy tej książki na lekcji. Niektórzy mówią, że tytuł samego utworu tak naprawdę…nie oznacza nic. Ma on oznajmiać wszystkim, że jest to paradoks i bezsens. Chociaż są zwolennicy, którzy twierdzą, że sam tytuł odnosi się do jednego z bohaterów książki pt.”Babbit” – Freddy’ego Durkee. Sam Gombrowicz nigdy nie powiedział skąd taka inspiracja, jeżeli chodzi o tytuł.

Kim jestem?


Głównym bohaterem “Ferdydurke” jest Józio – młody literat, który ma trzydzieści lat. Poznajemy go w momencie, kiedy ten oto bohater użala się nad sobą. Właśnie została wydana jego najnowsza książka, która w oczach specjalistów została potraktowana jako wyraz literackiej niedoskonałości. Józio już sam nie wie, czy jest osobą dorosła, czy też nadal tkwi w nim niedojrzałe dziecko. Jego biadolenie nad swoim losem przerywa pojawienie się profesora Pimko – nauczyciela z gimnazjum, który na nowo chce go zmusić do nauki. Profesor zabiera głównego bohatera do najróżniejszych miejsc, gdzie ma odbywać się nauczanie Józia, które ma na celu pomóc mu stać się dorosłym człowiekiem. Co z tego wyniknie? Każdy czytelnik powinien przekonać się o tym w sposób samodzielny. W każdym razie, ważne jest to, co ta książka ze sobą niesie. Otóż autor pomaga nam uświadomić sobie kim tak naprawdę jesteśmy? Jak środowisko zewnętrzne może mieć na nas wpływ? Czasem człowiekowi wydaje się, że nie reaguje na bodźce z zewnątrz, ale prawda nie do końca jest taka jakbyśmy chcieli ją do siebie przyjąć.